utopia
Jest takie piękne miejsce
Jest tam tylko wejście
Bo wracać nikt nie chce
Wieś i zarazem śródmieście
A ludzie źli są...
Co najwyzej na pralkę gdy się popsuje
Rodzeństwem i kochankami są
Wrogiem nikt się nie mianuje
Kłamać nie potrafią
Mimo, że aktorzy są tu nieźli
Nie ma dylematów
W matki mleku prawdę znaleźli
Lecz by nuda dłoni nie świerzbiła
Sprawy najprostszej wartości
Natura zawiłością spowiła
Co do krajobrazu tej krainy
Rozpościerają sie mosty zewsząd
Z pocałunków nieskończonych
Wiedzą z kim nie tylko na Ziemi będą
I nie ma tu w piach obróconych
Budynków z zewnątrz
Ludzi od wewnątrz
A żeby czas spokojnie im płynął
Każdy ma jedno dążenie
Idzie do niego z uśmiechniętą miną
Mianowicie kochania co dzien pogłębienie
Gdzie świata takiego szukać?
Gdzieś z gwiazdami
Gdzieś gdzie tylko Ty możesz zapukać
Gdzieś między snem, a marzeniami.
thedar 2008-04-19 22:01:55
skomentuj (13)
1
Wielu szuka swoich cyfer
Wielu je szkicuje za pomocą liter
Pomyślałem, że i ja powinienem
Na początek wybrałem jeden
Ku powodzeniu zakończy siedem
Tak powstała idea
Siedemnastu myśli rozpisywanych
Długopisem rozmażę banałem pokryte nieba
Z zaprzęgiem śmiałych wyrazów
Złapać trochę starego siebie
I wybudować resztę z prawdziwości cegieł
Siedemnaście prób powrotu
Siedemnaście krzyków do odwrotu
Siedemnaście potyczek z diabłem
Siedemnaście jego fortec zniszczyć
Siedemnaście uronionych łez z aniołem
By siedemnaście kątów wyczyścić

thedar 2007-08-19 02:29:20
skomentuj (2)
Wiadomość...
Dosyć mówię
Przestań kryć się
Spójrz poprzez siebie
Spójrz przed siebie
Czyżbyś już nie znał błękitnych świętości?
Nie mogę znieść twojego widoku
Myślałem żeś pełny złożoności
A ty przy każdym kroku
Głupotą przewracasz we mnie wnętrzności
Zamiast panować nad czynami
Dopiero po nich myśli masz pełne złości
Zalewając świat słowami
Zaczynasz jebać hipokrytą
Spożywasz to co wysrałeś
O mentalny transwestyto
Dowiedz się wreszcie iż się wyjebałeś
A wszyscy widzą jak wstać nie umiesz
Lecz nikt nie rozumie
Ale jak skoro sam nie rozumiesz
Jak to rzemienie prawdy cię trzymają
Do pionu wrócisz
Gdy będziesz jak one, które nie kłamią
One cierpiąc i się ciesząc sobą pozostają
Czy w czymś co jest próżnią można orzec że się gubię?
Jeszcze raz dosyć mówię...
Powiedziała mi i zamilkła
Okrutna cisza...
thedar 2007-06-08 14:01:42
skomentuj (12)
Prawda zakłamaniem
Powiadasz żeś piękny
Że szczęście u ciebie ma skrzydeł tyle
Aż aniołów zastęp blednie przeklęty
I odlatujesz cały by przeżyć od dawna znane ci chwile
Te od uśmiechu słodkiego
Powiadasz że u ciebie
Nawet wierzba nie zna płaczu gorzkiego
Szczerość bije od każdego
Z kwiatów woń przyzwoitości się unosi
Którą pachniesz
Głowę masz pełną coraz lepszych czynności
A myśli mocno rękoma łapiesz
Teraz ja powiem coś tobie
Nim nazwiesz mnie śmieciem
Wyjaw choć aromat prawdy o sobie
O nieskazitelny świecie
thedar 2007-05-13 16:09:28
skomentuj (10)
...
Widziałeś jak biegłem za miłością?
Bo gdzieś upuściłem jej obraz
Puste ręce, a tu spotkanie z obłędu zawiłością
Źle mi wraz
A teraz zażygany leże w stosie
Przeżyć wzbudzających błaganie o losie
Z siedmiu cudów to klęsk jest osiem
We mnie na wskroś
Widzisz we mnie
Szmata ze mnie
Cały swój syf wycieram mordą
Oto stoję z wad konstrukcji hordą
Porównanie
Dziewczyna kurwą się staje
Kurwa kurwą już pozostaje
Boże... -boję się Go
Jak tej kartki
Co robi ze mnie wstrętnego
Człowieka prostego na wskroś jak kratki
Lecz zbyt złożonego
Żeby poznać ze sobą wszystkie końce
Wstydzę się swojej hipokryzji
Nie jestem godny patrzeć na słońce
Proszę głowę mi wyrwij
Gwiazdy też są już inne
Wiem, że są, ale ich światło ginie
Nikogo za swoje zło nie winię
Nie chcę tylko patrzeć na siebie
Ani tym bardziej zniesmaczać ciebie
Sobą bo nie wiedzieć czemu
Wielbię jesień
By w rok ruszyć samemu
Powiedz czy jestem o zdrowym zmyśle
Posłuchaj o czym myślę
Jebiąc metaforę
Idę się zabić
Zatrzymaj w mordzie tą słów sforę
Nie potrzebujesz mi kadzić
Do siebie nie zapraszam
Niektórych pierdolę, wszystkich przepraszam...
thedar 2007-03-23 16:30:06
skomentuj (1)
Bez smaku
Tworzyć czar
Z paru smutnych kar
Czy będzie tak zawsze?
Uciekam na poddasze
Może bliżej nieba coś się pozmienia
Ukryć łzy
Między gwiazdy ulokować marzenia
Wpatrzony w kolana
Na których most monotematyczności
Jak ta lala malowana
Jednym kolorem przeźroczystości
Bez amplitudy cieni
Czyli jakby nic już tego nie zmieni
Ciekawych chwil chwila
Chwilami nieżytu już spowita
Niczym dziewczynka w kącie ukryta
W oczy strachu twarz wryta
I z kopyta pędzę do was konie
Uwolniłem chwilę skronie
Ale czas je włożyć znów w agonię
Myśli na bezowocnym krzaku trwonię
W resztkach człowieczeństwa oboronie
Przedstawiam moją
Tak jakby rzeczywistość
Dokładniej anhedonię

thedar 2007-03-04 03:09:51
skomentuj (1)
wieczorową porą...
...tak w poszukiwaniu tematu...

Goniąc wiatr po stepach jaźni
Szukam opisu
Opisu którejś części mojej wyobraźni
Dogryzam krawędź długopisu
Już nie widzę tego świata
On jest w oddali
Spoglądam w kałużę zauważając siebie
Za tym poszukuję głębi która kartkę tę ocali
Ciepłem dotyku cynę do pospawania duszy rozpali
Chowam się przed nimi
Ci wczorajsi i z przed roku
Wciąż tacy świeży wciąż stojący z boku
A ja stron nie rozróżniam
Nie postawie ku nim ni kroku
Policzki ściskam na samym ich widoku
Ona poczekać nie chce i biegnie
Ja biegnę
Nasze prędkości są zsychronizowane
Więc w tym maratonie mam na razie przejebane...

Przy herbacie z herbaty parą
Ulatuję przez okno
I znów widzę tych ludzi te budynki malejące i świateł pare
A na uszach nic poza poezją śpiewaną nocną
Wiem że tu nic nie spotka mnie za karę
To jest to miejsce gdzie możesz mówić o czym w sercu rozprawiasz i rozważasz
Tylko tu słowa ulatują do nikąd jak kurz wydmuchnięty na dwór
Nikomu nie wadząc spokój ducha wzmagasz
Rozdzierasz swoich sekretnych stresów wór
Ja wracam by było zapisane
Co nie zostało tam przyjęte
By nie było zapomniane
Wersy od skraju do skraju kartki rozpięte
Choć przez nią będą pamiętane
Zawsze będzie nosić to brzemię gdzie te słowa przeklęte
Nawet przez próżnię nie zostały ukochane...

do tych ktorym sie myslec nie chce - zadne doly i nic z tych rzeczy poprostu wieczorowe rozmyslanie na 'czill ałcie' :P ;)
thedar 2006-12-19 08:10:58
skomentuj (1)